 Możliwe, że jeszcze tego lata odczujemy skutki decyzji Parlamentu
Europejskiego, który przyjął rozporządzenie w sprawie obniżenia i
ujednolicenia stawek za roaming międzynarodowy w Unii Europejskiej.
Teraz rozporządzenie muszą zaakceptować
euroministrowie w czasie spotkania w Luksemburgu, które odbędzie się 7
czerwca. Po tym, jak Parlament przyjął rozporządzenie zdecydowaną
większością głosów, nie powinno być z tym problemu.
Ostateczne stawki za roaming międzynarodowy, jakie przyjęto w rozporządzeniu, odpowiadają tym, jakie przyjęto w ramach pierwszego, kompromisowego porozumienia zawartego w zeszłym tygodniu. Przewiduje ono, że do coraz niższych stawek rynek będzie dochodził stopniowo.
W ciągu pierwszego roku obowiązywania rozporządzenia stawki zostaną
obniżone do 0,49 € za rozmowy wykonywane, a stawki za rozmowy
otrzymywane do 0,24 €. Rok później stawki spadną do poziomu 0,46 oraz
0,22 €, a po dwóch latach ich maksymalna wysokość będzie wynosiła 0,43
i 0,19 €. To nieco więcej niż chciała Komisja Europejska, ale i tak
oznacza to znaczącą obniżkę w stosunku do stawek, jakie funkcjonowały
do tej pory (średnio o 70%).
Zmiany mogą zacząć obowiązywać w połowie lipca, a operatorzy będą mieli
miesiąc na zaoferowanie konsumentom połączeń na nowych zasadach. Potem
użytkownicy telefonów komórkowych będą mieli dwa miesiące na podjęcie
decyzji, czy przechodzą na nową ofertę, czy też zostają przy swoim
dawnym planie roamingowym.
Przedstawiciele instytucji europejskich są zadowoleni z decyzji
Parlamentu i podkreślają, że nie tylko obniża ona ceny za roaming, ale
również ujednolica europejski rynek. Tymczasem przedstawiciele GSM
Association (stowarzyszenia operatorów) uważają, że przepisy źle wpłyną
na rynek, bo "nie zostawiają miejsca dla konkurencji i innowacyjności". źródło : http://di24.pl
|